🐽 Nie Mogę Zajść W Ciążę Forum
Mity na temat zachodzenia w ciążę. Wierzą w nie nastolatki. Wiedza o ciąży czerpana z niewiarygodnych źródeł W. Czy można zajść w ciążę bez wytrysku? Tak, zajście w ciążę bez pełnego wytrysku w pochwi. Prawdopodobieństwo ciąży - stosunek przerywany, dni niepłodne, okres, karmienie piersią, ryzyko ciąży, gdy
Witam Mam na imię Donata, mam 29 l i od 2 lat chcemy mieć dzidziusia ale niestety, po poronieniu nie mogę zajść w ciążę, przeraża mnie widok negatywnego testu:(((, a termin miesiączki
Zazwyczaj dlatego, że “myślałam, że już nie mogę zajść w ciążę, a tu taka niespodzianka”. I co dalej -“mam 52 i jestem w ciąży“? Czy to ma sens? Ciąża po 50 jest nie tylko możliwa, ale również coraz częstsza. Wiele kobiet myśli, że nieprzychodząca miesiączka to wynik menopauzy, a okazuje się, że powodem jest
Zbyt niski poziom progesteronu może uniemożliwić zajście w ciążę, gdyż zapłodniona komórka jajowa nie będzie miała bezpiecznej przystani, w której będzie mogła się zatrzymać. Kolejnym powodem może być zbyt wysokie stężenie prolaktyny w organizmie kobiety. Może to świadczyć o problemach z tarczycą, chorobach nerek, a
10 zaskakujących sposobów, żeby zajść w ciążę. Czy ciąża bez stosunku jest możliwa? Większość pow. Petting - na czym polega i jak go uprawiać? Petting to jedna z form aktywności seksualnej, któ. Pozycje seksualne w czasie ciąży. Pozycje seksualne w czasie ciąży muszą być bezpiec
Co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę - Dieta Płodności - najważniejsze zasady . Jedz regularnie - na tej zasadzie opiera się dieta płodności. Trzy posiłki dziennie, zastąp pięcioma mniejszymi, jedzonymi regularnie. Postaraj się nie jeść później niż trzy godziny przed snem.
Czy mogę zajść w ciążę. Ostatnio jak wracałem z nauki twerkingu to mamy nie było w domu i telewizor się na mnie patrzył więc go urwałem i wsadziłem sobie w plusie i mi pękł i teraz mam szkło w pusi i mnie bardzo kuje i boli mnie brzuch i rośnie. 1 ocena | na tak 100%.
10 zaskakujących sposobów, żeby zajść w ciążę. Czy ciąża bez stosunku jest możliwa? Większość pow. Mity na temat zachodzenia w ciążę. Wierzą w nie nastolatki. Wiedza o ciąży czerpana z niewiarygodnych źródeł W. Zabezpieczenie na pierwszy raz. Pomimo że chłopcy i dziewczęta odbierają go trochę
przeczytałam gdzieś, że w ciąży robi się brzydka blizna po kolczyku w pępku. jak to jest, czy kolczyk trzeba wyjąć zaraz na samym początku ciąży, czy dopiero jak brzuszek zaczyna rosnąć. czy jak sie wyjmie od razu to nie zrobi sie blizna, czy tez może powinnam wyjąć już teraz , zanim jeszcze jestem w ciąży. czy to robi jakąś różnicę?
Wiem na własnym przykładzie. Nigdy nie miałam problemu z zajściem w ciążę. Dwie zupełnie niechciane usunęłam, a kiedy obsesyjnie zapagnęłam dziecka przez ponad pół roku starań, pomiarów, testów owulacyjnych nie mogłam zajść w ciążę. Uznałam, że. Pt, 18-09-2009 Forum: ABORCJA - Re: nie mogę zajść w ciążę
tak mozna zajść w ciąże dzień po miesiaczce, w miom przypadku dokładnie tak było. 100% dni nipłodne są tylko po owulacji.nigdy przed!!! Dlatego jeśli masz krótsze cykle niż 25-27 dni to jest duże ryzyko zajścia w ciążę,kochając się nawet 1 dzień po miesiączce. Jeśli chodzi o płeć dziecka to jeszcze nikt nie opracowałm
Lek. Paweł Baljon. 77 poziom zaufania. Witam serdecznie. Jeżeli chodzi o możliwość zajścia w ciążę brzy braku okresu to raczej nie jest to możliwe gdyż konieczna jest owulacja a jej właśnie brakuje. Jeżeli chodzi o to czy brak okresu może oznaczać ciążę to oczywiście jest to możliwie. redakcja abczdrowie Odpowiedź
9AINll. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-09-03 01:08:20 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Temat: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Witam drogie kobietki, tak sobie zadaje pytanie co też możemy robić ,źle ,że nie zachodzę w ciąże:( strasznie mi smutno żaden lekarz nie potrafi sie porządnie wziąć za leczenie a przecież powiedziałam jasno "Panie doktorze chcę zajść w ciąże" , "Chcę mieć dziecko " ... Więc Pan doktor szanowny ginekolog przepisał mi tabletki antykoncepcyjne ;"( Niewiem czy Bóg mnie za coś kara w taki sposób czy jak ?! Moja siostra ma piękne dwie zdrowe córki, mój brat ma mądrego syna...więc do cholery pytam siebie czasem dlaczego to się przytrafia właśnie mnie i nie mogę mięć równie pięknej córki czy mądrego syna ???!!! Brałam tabletki po to by zdaniem lekarza wyregulować okres ,ale do cholery dlaczego lekarz nie nazwie rzeczy po imieniu i nie powie co tak naprawde mi dolega ?! Brałam tabletki od 16 maja do 13 sierpnia, 13 sierpnia wzięłam tylko jedną tabletke anty i przestałam je brać i "pracowaliśmy" nad dzidziusiem.... Miałam straszną nadzieje ,że się uda ale nie tym razem Czy coś robię źle ? Czy za szybko odrzuciłam tabletki ?? Pomocy "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 2 Odpowiedź przez kati1989 2014-09-03 08:15:23 kati1989 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: mama na pełen etat :) Zarejestrowany: 2011-11-16 Posty: 1,021 Wiek: 26 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Witaj Gosia22 A robiłaś badania hormonów? Ja mam niedoczynność tarczycy i z mężem się staraliśmy ponad rok o dziecko, a tarczyca ma sporo wspólnego ze staraniem się o dziecko, głupio brzmi ale jednak. Nie wiem jak to dokładnie jest z nadczynnością ale znajoma miała i też długo się o dzidzie starała i niestety poroniła, ja przy niedoczynności wiem że lekarze endokrynolodzy biorą pod uwagę nawet to że kobieta nigdy w ciążę nie zajdzie, tak jak wyżej pisałam ja z mężem starałam się ponad rok i prawdopodobnie taczyca miała na to wpływ. może warto zainwestować i wybrać się na badania tsh, ft3, ft4, każde z badań kosztuje ok 20zł, taka cena jest w mojej okolicy a ceny z tego co się orientuje wahają się miedzy 18zł a 25zł. Hubert 4370g, 56 cmKornelia 3520g, 52cm 3 Odpowiedź przez vinnga 2014-09-03 08:21:50 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Zawsze wydawało mi się, że jak się chce mieć dziecko to nie idzie się do lekarza tylko do łóżka ze swoim facetem...A tak na poważnie - Gosiu, piszesz tak emocjonalnie, że trudno z tego jakieś fakty wyłowić. Ostatnią tabletkę wzięłaś 13 sierpnia. TEGO sierpnia? 2014? Jeśli tak - to jeszcze miesiąc nie minął a Ty histeryzujesz, że nie możesz zajść w ciążę? Ile czasu staraliście się o dziecko przed Twoją wizytą u ginekologa zakończoną przepisaniem tabletek? 4 Odpowiedź przez LeeBee 2014-09-03 08:24:15 LeeBee 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-12-15 Posty: 3,011 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Gosia ale to są pierwsze proby zajscia w ciążę od tego sierpnia? Czy wcześniej też już probowaliscie? Ile czasu? 5 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-03 10:20:56 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( kati1989 napisał/a:Witaj Gosia22 A robiłaś badania hormonów? Ja mam niedoczynność tarczycy i z mężem się staraliśmy ponad rok o dziecko, a tarczyca ma sporo wspólnego ze staraniem się o dziecko, głupio brzmi ale jednak. Nie wiem jak to dokładnie jest z nadczynnością ale znajoma miała i też długo się o dzidzie starała i niestety poroniła, ja przy niedoczynności wiem że lekarze endokrynolodzy biorą pod uwagę nawet to że kobieta nigdy w ciążę nie zajdzie, tak jak wyżej pisałam ja z mężem starałam się ponad rok i prawdopodobnie taczyca miała na to wpływ. może warto zainwestować i wybrać się na badania tsh, ft3, ft4, każde z badań kosztuje ok 20zł, taka cena jest w mojej okolicy a ceny z tego co się orientuje wahają się miedzy 18zł a już takie badania tarczyca wporządku , wnormie, czyli to nie to. Poza tym ostatnio też robiłam badania krwi na progesteron, estradiol i FSH. 16 września ide do lekarza, jestem ciekawa co też wymyśli tym razem. Boli mnie to ,że od pół roku do niego chodzę i on nie jest w stanie rozgryźć co mi jest,bo przecież coś musi być Narzeczony zdrowy jak ryba więc problem jest ze mną "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 6 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-03 10:23:25 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( vinnga napisał/a:Zawsze wydawało mi się, że jak się chce mieć dziecko to nie idzie się do lekarza tylko do łóżka ze swoim facetem...A tak na poważnie - Gosiu, piszesz tak emocjonalnie, że trudno z tego jakieś fakty wyłowić. Ostatnią tabletkę wzięłaś 13 sierpnia. TEGO sierpnia? 2014? Jeśli tak - to jeszcze miesiąc nie minął a Ty histeryzujesz, że nie możesz zajść w ciążę? Ile czasu staraliście się o dziecko przed Twoją wizytą u ginekologa zakończoną przepisaniem tabletek?Vinnga rzecz jasna ,że do łóżka tylko jak coś jest nie tak to zostaje lekarz ;/ już się staramy tak na poważnie od około roku z tym ,że nie liczyłam sobie cykli itd bo nie mogłam bo miałam nieregularny okres stąd też pomysł lekarza na te tablety ;/ "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 7 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-03 10:26:31 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( vinnga napisał/a:Zawsze wydawało mi się, że jak się chce mieć dziecko to nie idzie się do lekarza tylko do łóżka ze swoim facetem...A tak na poważnie - Gosiu, piszesz tak emocjonalnie, że trudno z tego jakieś fakty wyłowić. Ostatnią tabletkę wzięłaś 13 sierpnia. TEGO sierpnia? 2014? Jeśli tak - to jeszcze miesiąc nie minął a Ty histeryzujesz, że nie możesz zajść w ciążę? Ile czasu staraliście się o dziecko przed Twoją wizytą u ginekologa zakończoną przepisaniem tabletek?Przepraszam ,że tak emocjonalnie to napisałam,ale już naprawde niewiem co się dzieje ze mną tak jak już pisałam staramy się od około roku tylko bez liczenia dni płodnych,owulacji itd ,poprostu nie zabezpieczamy się wg, tabletki nie brałam od 13 sierpnia 2014 wiem ,że krótki czas minął ale mam wrażenie ,że i tak guzik z tego będzie "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 8 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-04 00:55:12 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Czy ktoś mi jeszcze odpowie ? "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 9 Odpowiedź przez vinnga 2014-09-04 08:27:51 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Gosiaaaa, błagam, ogarnij się Staracie się od ok. roku, w tym kilka miesięcy na tabletkach jest z tego starania wyjętych. Więc jest jeszcze trochę za wcześnie, żeby określić czy masz problem z zajściem w ciążę czy nie. Jedno co powinnaś zrobić na pewno - zmienić ginekologa. Bardzo to dziwne, żeby problemy z zajściem w ciążę leczyć tabletkami antykoncepcyjnymi. A teraz? Gosiu, nie minął Ci nawet 1 cykl, a Ty już "masz wrażenie, że nic z tego". Po tabletkach masz rozregulowany układ hormonalny - nawet kobiety zawsze miesiączkujące regularnie po przyjmowaniu tabletek często mają 2-3 pierwsze cykle po odstawieniu nieregularne. Możliwe, że Ty nawet owulacji jeszcze nie miałaś a już twierdzisz, że w ciążę nie zajdziesz Wiele przypadków problemów z zajściem w ciążę ma podłoże psychiczne. Jeśli kobieta się za bardzo nakręca - w ciążę nie zachodzi. Kiedy zrezygnowana odpuszcza - ciąża się pojawia. A Ty jesteś naprawdę maksymalnie nakręcona. 10 Odpowiedź przez polsza 2014-09-04 09:05:14 polsza 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-21 Posty: 3,603 Wiek: 20+ Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Vinga - czasami tabletki anty są potrzebne, by wyregulować cykl, więc to nie do końca takie bez sensu Ale do rzeczy. Gosia - luz tylko to Cię uratuje Zapraszam Cię do sąsiedniego wątku "Nadzieja na dziecko" gdzie spotkasz wiele fajnych dziewczyn, które są w podobnej sytuacji do Twojej. I znajdziesz też tytułową "nadzieję" - bo wśród nich są też i ciężarówki i matki W tym ja wszystkie przeszłyśmy tam taką samą drogę: od podjęcia decyzji o dziecku, starań, II kresek, porodu i wychowania dziecka. Też było wiele frustracji, poczucia bezsilności. Są dziewczyny, które zaskoczyły, w 1 -2 cyklu, są takie, które starały się 7-9 miesięcy, są też takie, które starają się już kilka lat. Chodź do nas w kupie raźniej A tak jeszcze wracając do Twoich badań to możesz w 3 dniu cyklu zbadać poziom prolaktyny. A narzeczony - mimo tego, że jak piszesz "zdrów jak rybka", to nie zaszkodzi, jeśli zrobiłby badanie nasienia. Ale z tym spokojnie 11 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-06 11:53:35 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( polsza napisał/a:Vinga - czasami tabletki anty są potrzebne, by wyregulować cykl, więc to nie do końca takie bez sensu Ale do rzeczy. Gosia - luz tylko to Cię uratuje Zapraszam Cię do sąsiedniego wątku "Nadzieja na dziecko" gdzie spotkasz wiele fajnych dziewczyn, które są w podobnej sytuacji do Twojej. I znajdziesz też tytułową "nadzieję" - bo wśród nich są też i ciężarówki i matki W tym ja wszystkie przeszłyśmy tam taką samą drogę: od podjęcia decyzji o dziecku, starań, II kresek, porodu i wychowania dziecka. Też było wiele frustracji, poczucia bezsilności. Są dziewczyny, które zaskoczyły, w 1 -2 cyklu, są takie, które starały się 7-9 miesięcy, są też takie, które starają się już kilka lat. Chodź do nas w kupie raźniej A tak jeszcze wracając do Twoich badań to możesz w 3 dniu cyklu zbadać poziom prolaktyny. A narzeczony - mimo tego, że jak piszesz "zdrów jak rybka", to nie zaszkodzi, jeśli zrobiłby badanie nasienia. Ale z tym spokojnie polsza na tamtym wątku już pisałam o tym problemie i to jakiś długi czas temu, tylko chyba więcej tam już jest matek bo tylko temat pieluch,łóżeczek się przewijał wtedy kiedy ja piasałam o problemie, apropo narzeczonego to on już dawno po badaniach stąd wiemy ,że jest zdrowy a co do tabletek to masz racje bo pierwszy raz mam okres po 28 dniach i to bez brania tabletek bo tak jak pisałam odstawiłam je jakiś czas temu, a czas starania jaki podałam to już więcej nawet jak rok bo nie brałam tego czasu pod uwage wtedy jak się leczyłam tabletami ;/ dzięki za zainteresowanie moim problemem. w przyszłym tyg planuje zrobić badania progesteronu bo ostatnim razem było go bardzo malutko,a mam nadzieje ,że tabletki go trochę "uzupełniły" "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 12 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-06 11:57:11 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( polsza napisał/a:Vinga - czasami tabletki anty są potrzebne, by wyregulować cykl, więc to nie do końca takie bez sensu Ale do rzeczy. Gosia - luz tylko to Cię uratuje Zapraszam Cię do sąsiedniego wątku "Nadzieja na dziecko" gdzie spotkasz wiele fajnych dziewczyn, które są w podobnej sytuacji do Twojej. I znajdziesz też tytułową "nadzieję" - bo wśród nich są też i ciężarówki i matki W tym ja wszystkie przeszłyśmy tam taką samą drogę: od podjęcia decyzji o dziecku, starań, II kresek, porodu i wychowania dziecka. Też było wiele frustracji, poczucia bezsilności. Są dziewczyny, które zaskoczyły, w 1 -2 cyklu, są takie, które starały się 7-9 miesięcy, są też takie, które starają się już kilka lat. Chodź do nas w kupie raźniej A tak jeszcze wracając do Twoich badań to możesz w 3 dniu cyklu zbadać poziom prolaktyny. A narzeczony - mimo tego, że jak piszesz "zdrów jak rybka", to nie zaszkodzi, jeśli zrobiłby badanie nasienia. Ale z tym spokojnie Vinga właśnie u mnie chyba jest odwrotnie i po tabletkach wraca powoli wszystko do normalności, ponieważ tabletki odstawiłam 14 sierpnia a mimio to dostałam okres po równo 28 dniach, apropo tabletek to mam nadzieje ,że jednak coś pomogły, słyszałam właśnie ,że mimo chęci zajścia w ciąże, najpierw trzeba uregulować wszystko antykoncepcją /:) pozdrawiam "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 13 Odpowiedź przez Mila_K 2014-09-12 15:59:44 Mila_K Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-06 Posty: 12 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Cześć Gosiu, mam podobny problem. Także od roku, właściwie już ponad, intensywnie staram się o dziecko i nic. Dlatego wybrałam się do jednego z najlepszych ginekologów w mieście. Babeczka bardzo konkretna. Kiedy zobaczyła, że moje wyniki są całkiem niezłe, męża też, od razu postanowiła skierować mnie na badanie drożności jajowodów. Uważała, że od tego powinno się zacząć. Podczas wcześniejszych badań usg żaden lekarz nie zauważył nieprawidłowości. Aż tu podczas ostatniego badania już przed zabiegiem, na świetnej jakości szpitalnym sprzęcie, pani doktor zobaczyła polip w macicy. Wytłumaczyła mi, że działa on jak wkładka antykoncepcyjna i to może być powód braku ciąży. W szpitalu przeprowadzono więc (w narkozie) histeroskopię z laparoskopią. Okazało się, że nie tylko był polip, ale też znaczne ogniska endometriozy. Co więcej, przez prawy jajowód kontrast przeszedł pod dużym ciśnieniem, a to znaczy, że wcześniej wcale nie był taki super drożny. No i generalnie okazało się, że moje jajowody - choć już teraz drożne - są sztywne i mają grube ścianki, a to może utrudniać jajeczku drogę. Lekarz z kliniki niepłodności, w której był mój mąż po dodatkowe witaminki, stwierdził, że po tym zabiegu moje jajowody są bardziej "chętne" i mamy naturalnie starać się jeszcze przez kilka miesięcy. Jeśli się nie uda, zaprasza nas na inseminację. Może więc w Twoim przypadku też potrzebne byłoby takie "przeczyszczenie" od środka? Zwykłe badania u ginekologa, niestety, nie pokazują bałaganu, który latami gromadzimy. Moja lekarka mówiła, że kłopoty z jajowodami spowodowane są wcześniejszymi zapaleniami, których przebycia nawet nie byłam świadoma, bo nie zawsze dają objawy. 14 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-14 22:02:34 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:Cześć Gosiu, mam podobny problem. Także od roku, właściwie już ponad, intensywnie staram się o dziecko i nic. Dlatego wybrałam się do jednego z najlepszych ginekologów w mieście. Babeczka bardzo konkretna. Kiedy zobaczyła, że moje wyniki są całkiem niezłe, męża też, od razu postanowiła skierować mnie na badanie drożności jajowodów. Uważała, że od tego powinno się zacząć. Podczas wcześniejszych badań usg żaden lekarz nie zauważył nieprawidłowości. Aż tu podczas ostatniego badania już przed zabiegiem, na świetnej jakości szpitalnym sprzęcie, pani doktor zobaczyła polip w macicy. Wytłumaczyła mi, że działa on jak wkładka antykoncepcyjna i to może być powód braku ciąży. W szpitalu przeprowadzono więc (w narkozie) histeroskopię z laparoskopią. Okazało się, że nie tylko był polip, ale też znaczne ogniska endometriozy. Co więcej, przez prawy jajowód kontrast przeszedł pod dużym ciśnieniem, a to znaczy, że wcześniej wcale nie był taki super drożny. No i generalnie okazało się, że moje jajowody - choć już teraz drożne - są sztywne i mają grube ścianki, a to może utrudniać jajeczku drogę. Lekarz z kliniki niepłodności, w której był mój mąż po dodatkowe witaminki, stwierdził, że po tym zabiegu moje jajowody są bardziej "chętne" i mamy naturalnie starać się jeszcze przez kilka miesięcy. Jeśli się nie uda, zaprasza nas na inseminację. Może więc w Twoim przypadku też potrzebne byłoby takie "przeczyszczenie" od środka? Zwykłe badania u ginekologa, niestety, nie pokazują bałaganu, który latami gromadzimy. Moja lekarka mówiła, że kłopoty z jajowodami spowodowane są wcześniejszymi zapaleniami, których przebycia nawet nie byłam świadoma, bo nie zawsze dają dziękuje za informacje, we wtorek idę do lekarza napewno go o to zapytam pozdrawiam "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 15 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-16 00:07:09 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:Cześć Gosiu, mam podobny problem. Także od roku, właściwie już ponad, intensywnie staram się o dziecko i nic. Dlatego wybrałam się do jednego z najlepszych ginekologów w mieście. Babeczka bardzo konkretna. Kiedy zobaczyła, że moje wyniki są całkiem niezłe, męża też, od razu postanowiła skierować mnie na badanie drożności jajowodów. Uważała, że od tego powinno się zacząć. Podczas wcześniejszych badań usg żaden lekarz nie zauważył nieprawidłowości. Aż tu podczas ostatniego badania już przed zabiegiem, na świetnej jakości szpitalnym sprzęcie, pani doktor zobaczyła polip w macicy. Wytłumaczyła mi, że działa on jak wkładka antykoncepcyjna i to może być powód braku ciąży. W szpitalu przeprowadzono więc (w narkozie) histeroskopię z laparoskopią. Okazało się, że nie tylko był polip, ale też znaczne ogniska endometriozy. Co więcej, przez prawy jajowód kontrast przeszedł pod dużym ciśnieniem, a to znaczy, że wcześniej wcale nie był taki super drożny. No i generalnie okazało się, że moje jajowody - choć już teraz drożne - są sztywne i mają grube ścianki, a to może utrudniać jajeczku drogę. Lekarz z kliniki niepłodności, w której był mój mąż po dodatkowe witaminki, stwierdził, że po tym zabiegu moje jajowody są bardziej "chętne" i mamy naturalnie starać się jeszcze przez kilka miesięcy. Jeśli się nie uda, zaprasza nas na inseminację. Może więc w Twoim przypadku też potrzebne byłoby takie "przeczyszczenie" od środka? Zwykłe badania u ginekologa, niestety, nie pokazują bałaganu, który latami gromadzimy. Moja lekarka mówiła, że kłopoty z jajowodami spowodowane są wcześniejszymi zapaleniami, których przebycia nawet nie byłam świadoma, bo nie zawsze dają witaj jeszcze raz ,mam kilka pytań, mianowicie czy też miałaś nieregularne okresy kiedy się staraliście ? Czy powinnam u mojego lekarza wspomnieć o takim badaniu ? Niechce ,żeby uznał ,że np znam się lepiej od niego czy coś;/ mój lekarz to wg nie ma żadnego sprzętu w gabinecie nawet chyba nie ma usg zwykłego, tak naprawde to zastanawiam się czy go nie zmienić ;/ ale jak pomyśle ,że znów mam wszystko opowiadać od nowa jutro ide do lekarza,jestem ciekawa cóż wymyśli tym razem ;/ mam wyniki z badań progesteronu itd... "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 16 Odpowiedź przez Mila_K 2014-09-17 04:14:57 Mila_K Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-06 Posty: 12 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Oj, pewnie za późno Ci odpowiadam... Jesteś już po wizycie? No cóż, może mimo wszystko moje krótkie info się przyda... Do mojej pani ginekolog trafiłam z dwóch powodów. Pierwszy, najważniejszy: od ponad pół roku (wtedy) nie udawało mi się zajść w ciążę. Drugi był taki, że całkowicie rozregulował mi się cykl. Nie wiedziałam kiedy mam spodziewać się okresu, bo potrafił przyjść nawet trzy razy w ciągu miesiąca. Nie był wówczas obfity, ale był. Zamiast standardowych 6 dni, trwał 2 i w dodatku nie bolał, co mi się wcześniej raczej rzadko zdarzało. Chciałam go wyregulować, choćby po to, żeby mniej więcej wiedzieć kiedy mam spodziewać się dni mi się, że te kłopoty z okresem wynikają ze zmęczenia, przepracowania, wielu stresów, które wtedy miałam. Teraz jednak, po zabiegu podejrzewam, że jakiś wpływ na to mógł mieć też mój wewnętrzny bałagan. W każdym razie okres wyregulował się samoistnie, jeszcze przed pójściem do szpitala, kiedy wzięłam krótki urlop, odstresowałam się, zafundowałam sobie kilka drobnych przyjemności A jeśli chodzi o Twojego lekarza... Hmmm... To wyłącznie Twoja decyzja, ale ja bym od takiego uciekała. Wiadomo, że chcemy mieć dzidziusia jak najszybciej, dlatego szkoda byłoby mi czasu, każdej straconej wizyty u kogoś, kto wciąż nie wie, co jest przyczyną, błądzi, eksperymentuje, faszeruje tabletkami, zamiast zacząć od podstaw, czyli sprawdzenia, czy jajowody są drożne, kto nie ma dobrego sprzętu itd. Nie wiem w jakim mieście mieszkasz, ale jeśli jesteś z Warszawy, mogę polecić Ci moją panią doktor. Jest genialna! Po pierwsze, nie chciała tracić czasu na domysły, tylko od razu wzięła się do roboty, czyli za konkretne badania. Nie musiałam jej niczego podpowiadać. Po drugie sama wyjaśniała wszystko bardzo szczegółowo. Mimo to, jak to ja, miałam jeszcze milion pytań, na które z wielką dokładnością, cierpliwością i uśmiechem odpowiadała. Wizyta zwykle trwała (prawie każdej pacjentki) pół godziny. Taki właśnie powinien być lekarz! Każdy! Nie tylko ten, który przyjmuje prywatnie. Dlatego nie bój się pytać, bo masz do tego całkowite prawo (to TWOJE zdrowie) i nie wahaj się zmienić lekarza, jeśli czujesz, że ten nie daje z siebie 100% 17 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-18 00:56:03 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:Oj, pewnie za późno Ci odpowiadam... Jesteś już po wizycie? No cóż, może mimo wszystko moje krótkie info się przyda... Do mojej pani ginekolog trafiłam z dwóch powodów. Pierwszy, najważniejszy: od ponad pół roku (wtedy) nie udawało mi się zajść w ciążę. Drugi był taki, że całkowicie rozregulował mi się cykl. Nie wiedziałam kiedy mam spodziewać się okresu, bo potrafił przyjść nawet trzy razy w ciągu miesiąca. Nie był wówczas obfity, ale był. Zamiast standardowych 6 dni, trwał 2 i w dodatku nie bolał, co mi się wcześniej raczej rzadko zdarzało. Chciałam go wyregulować, choćby po to, żeby mniej więcej wiedzieć kiedy mam spodziewać się dni mi się, że te kłopoty z okresem wynikają ze zmęczenia, przepracowania, wielu stresów, które wtedy miałam. Teraz jednak, po zabiegu podejrzewam, że jakiś wpływ na to mógł mieć też mój wewnętrzny bałagan. W każdym razie okres wyregulował się samoistnie, jeszcze przed pójściem do szpitala, kiedy wzięłam krótki urlop, odstresowałam się, zafundowałam sobie kilka drobnych przyjemności A jeśli chodzi o Twojego lekarza... Hmmm... To wyłącznie Twoja decyzja, ale ja bym od takiego uciekała. Wiadomo, że chcemy mieć dzidziusia jak najszybciej, dlatego szkoda byłoby mi czasu, każdej straconej wizyty u kogoś, kto wciąż nie wie, co jest przyczyną, błądzi, eksperymentuje, faszeruje tabletkami, zamiast zacząć od podstaw, czyli sprawdzenia, czy jajowody są drożne, kto nie ma dobrego sprzętu itd. Nie wiem w jakim mieście mieszkasz, ale jeśli jesteś z Warszawy, mogę polecić Ci moją panią doktor. Jest genialna! Po pierwsze, nie chciała tracić czasu na domysły, tylko od razu wzięła się do roboty, czyli za konkretne badania. Nie musiałam jej niczego podpowiadać. Po drugie sama wyjaśniała wszystko bardzo szczegółowo. Mimo to, jak to ja, miałam jeszcze milion pytań, na które z wielką dokładnością, cierpliwością i uśmiechem odpowiadała. Wizyta zwykle trwała (prawie każdej pacjentki) pół godziny. Taki właśnie powinien być lekarz! Każdy! Nie tylko ten, który przyjmuje prywatnie. Dlatego nie bój się pytać, bo masz do tego całkowite prawo (to TWOJE zdrowie) i nie wahaj się zmienić lekarza, jeśli czujesz, że ten nie daje z siebie 100% Witaj ,tak ja już po wizycie i szczerze mówiąc jestem zawiedziona i zła,ponieważ lekarz na moje wyniki potrafił odpowiedzieć tylko tyle ,że moje jajniki zbyt mało produkują hormonów,po czym przepisał kolejne opakowanie tabletek i kazał zjawić się za pół roku! AAAAch szkoda mówić, nie mam już sił na to wszystko jedyne rozwiązanie dla niego to przepisać tabletki anty kobiecie które chce mieć dziecko aż płakać się chce, po wczorajszej wizycie upewniłam się w przekonaniu ,że pomóc nam może tylko lekarz taki któremu zapłace,no bo innego wyjścia już nie widze jestem z Katowic,jeśli któraś z Pań mogłaby mi polecić jakiego lekarza stąd to byłabym wdzięczna,to już mój 4 lekarz który mówiąc szczerze "olał" sprawe. Niewiem zupełnie skąd to się bierze ,żeby żaden lekarz nie potrafił się mną zająć odpowiednio , mam tylko nadzieje ,że chociaż ten za kasę zajmie się porządnie:(. nie chciałabym rezygnować z marzeń o dziecku przecież prawie każda kobieta marzy o byciu matką,a ja za chwilę kończe 25 lat ! "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 18 Odpowiedź przez Mila_K 2014-09-18 14:08:25 Mila_K Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-06 Posty: 12 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Gośka, kobieto! Czy Ty wiesz, jak ja zazdroszczę Ci tych 25 lat? Ech... Gdybym tyle miała, pewnie na większym luzie podchodziłabym do starań o dzidziusia. Niestety, jestem już po 30. Pamiętaj, że w przypadku ciąży bardzo dużo zależy też od... głowy. Im bardziej się nakręcamy, tym mniej wychodzi. Więc wrzuć na luz i ciesz się wiekiem. Mnóstwo, zwłaszcza starających się kobiet, dałoby się pokroić, żeby mieć 25 lat. Na czele ze mną Świetnie jednak rozumiem Twoją frustrację, bo po pierwsze wiadomo, chciałabyś mieć już dzidziusia, a po drugie Twój lekarz chyba największą twardzielkę wpędziłby w depresję. Kolejna wizyta za pół roku??? Rany, czy on ma świadomość, że dla kobiety marzącej o jak najszybszej ciąży to całe wieki?!Żeby nie było, lekarzem nie jestem i nie mam pojęcia, jaka jest faktycznie u Ciebie przyczyna. Być może ten ginekolog ma rację i pewnych rzeczy przyspieszyć się nie da. Ale z tego, co piszesz, mam wrażenie, że podchodzi do Twojego problemu z pewną pobłażliwością (bardzo możliwe, że dlatego, że chodzisz na NFZ). I choćby z tego powodu wybrałabym się jeszcze do innego lekarza, żeby zweryfikować diagnozę. Wiem, że prywatnie wizyty nie są takie tanie. Moja ginekolog za podstawową bierze 150 zł + czasem dodatkowe badania, np. cytologia 50 zł, ale w staraniach o dzidziusia uważam, że warto wydać i mieć gwarancję fachowej, rzetelnej opieki. 19 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-18 23:08:53 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:Gośka, kobieto! Czy Ty wiesz, jak ja zazdroszczę Ci tych 25 lat? Ech... Gdybym tyle miała, pewnie na większym luzie podchodziłabym do starań o dzidziusia. Niestety, jestem już po 30. Pamiętaj, że w przypadku ciąży bardzo dużo zależy też od... głowy. Im bardziej się nakręcamy, tym mniej wychodzi. Więc wrzuć na luz i ciesz się wiekiem. Mnóstwo, zwłaszcza starających się kobiet, dałoby się pokroić, żeby mieć 25 lat. Na czele ze mną Świetnie jednak rozumiem Twoją frustrację, bo po pierwsze wiadomo, chciałabyś mieć już dzidziusia, a po drugie Twój lekarz chyba największą twardzielkę wpędziłby w depresję. Kolejna wizyta za pół roku??? Rany, czy on ma świadomość, że dla kobiety marzącej o jak najszybszej ciąży to całe wieki?!Żeby nie było, lekarzem nie jestem i nie mam pojęcia, jaka jest faktycznie u Ciebie przyczyna. Być może ten ginekolog ma rację i pewnych rzeczy przyspieszyć się nie da. Ale z tego, co piszesz, mam wrażenie, że podchodzi do Twojego problemu z pewną pobłażliwością (bardzo możliwe, że dlatego, że chodzisz na NFZ). I choćby z tego powodu wybrałabym się jeszcze do innego lekarza, żeby zweryfikować diagnozę. Wiem, że prywatnie wizyty nie są takie tanie. Moja ginekolog za podstawową bierze 150 zł + czasem dodatkowe badania, np. cytologia 50 zł, ale w staraniach o dzidziusia uważam, że warto wydać i mieć gwarancję fachowej, rzetelnej ja sobie nie zazdroszcze tych 25 lat hi hi, chociaż czasem i przychodzi czas kiedy chciałabym mieć 18...ale to tylko czasem. Powiem Ci szczerze ,że sama też bardzo już chciałabym zostać mamuśką ale to chyba bardziej zależy mi na tym ,żeby mój narzeczony był szczęśliwy, ponieważ od dobrych kilku miesięcy jest ciągle rozmowa o dziecku więc sama wiesz,a ponieważ bardzo go Kocham i cenie to ,że wybrał mnie na "matkę swojego dziecka" więc to naprawde ma duże dla mnie znaczenie i pewnego dnia chciałabym poprostu tego człowieka uszczęśliwić a druga sprawa to myśle ,że 25 lat to już tak w sam raz na zostanie rodzicem Co do lekarza to póki co z tymi na kasę chorych dam sobie póki co spokój jeżeli chodzi o ginekologa i poszukam w najbliższym czasie takiego prywatnego który mnie zrozumie i pomoże... Zobaczymy jak to będzie, o tym moim niechce myśleć już może i jest dobrym lekarzem ale takiejkobicie która pragnie zostać Mamą to on napewno nie pomoże,mozę co najwyżej iść do niego nastolatka która chce się zabezpieczyć, nic więcej:( Przykre...no ale cóż... Mila a jak Ty kobietko właściwie masz na imie ? jeśli można spytać "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 20 Odpowiedź przez Mila_K 2014-09-19 22:07:12 Mila_K Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-06 Posty: 12 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(No, z tą 18-tką to popłynęłaś! Ja już nawet nie pamiętam, jak to jest być tak młodą Zastanawiam się nad tym, co napisałaś... To piękne, że tak kochasz i doceniasz swojego narzeczonego. Że chcesz go uszczęśliwić. Mam jednak nadzieje, że nie jest to jedyny, czy główny powód zostania mamą. Musisz chcieć tego dla siebie tak samo i myślę, że dużym krokiem do celu będzie zmiana lekarza. Nie polecę Ci konkretnego, bo jestem z innego miasta, natomiast mogę podpowiedzieć, że ja swojego ginekologa wybrałam na podstawie recenzji zamieszczonych w portalach typu znany, czy dobry lekarz. Moja pani doktor miała świetne opinie i faktycznie nie zawiodłam się na niej. Pozdrawiam, Kamila 21 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-20 02:42:17 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:No, z tą 18-tką to popłynęłaś! Ja już nawet nie pamiętam, jak to jest być tak młodą Zastanawiam się nad tym, co napisałaś... To piękne, że tak kochasz i doceniasz swojego narzeczonego. Że chcesz go uszczęśliwić. Mam jednak nadzieje, że nie jest to jedyny, czy główny powód zostania mamą. Musisz chcieć tego dla siebie tak samo i myślę, że dużym krokiem do celu będzie zmiana lekarza. Nie polecę Ci konkretnego, bo jestem z innego miasta, natomiast mogę podpowiedzieć, że ja swojego ginekologa wybrałam na podstawie recenzji zamieszczonych w portalach typu znany, czy dobry lekarz. Moja pani doktor miała świetne opinie i faktycznie nie zawiodłam się na niej. Pozdrawiam, Kamila Tak,tak oczywiste ,że równie mocno chce zostać mamą to nie jest tak ,że chce bo chce tego tylko mój narzeczony A apropo lekarza to musiałabym faktycznie na dłużej przysiąść przy kompie i poszukać...ech... nie lubie sugerować się tym co piszą różni ludzie na tego typu portalach,ale zobacze może faktycznie znajde jakiegoś porządnego lekarza Szczerze mówiąc zanim wybrałam tego mojego byłego lekarza to też trochę czytałam o nim na necie i sugerowałam się opiniami innych kobiet,jednak okazało się inaczej:( no cóż... nie zawsze wszystko musi się zgadzać:( Pozdrawiam cieplutko chętnie jeszcze pokonwersuje kiedyś niekoniecznie na ten temat "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 22 Odpowiedź przez florentyna19 2014-10-06 19:37:35 florentyna19 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-09-25 Posty: 4 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Gosiu:) Przede wszystkim nie myśl o tym i nie rób tego "na siłe" bo wtedy się na pewno nie uda:) Nie stresuj się, odpoczywaj dużo i zrelaksuj się:) Trzymam kciuki! 23 Odpowiedź przez AniaFrania 2014-10-07 08:40:48 AniaFrania Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-23 Posty: 1,588 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Gosiu, jest taki watek Nadzieja na dziecko i tam sa same dziewczyny, ktore maja takie problemy jak Ty. Powiem to co ja przeszlam i zrozumialam. Jestem duzo starsza od Ciebie. Staralismy sie i nic. Leczylam sie, jak pozniej okazalo sie u konowala, ktory zmarnowal mi z dwa lata. Trafilam w koncu na dobrego, ktory wyslal mnie do kliniki leczenia nieplodnosci. Tam na drugiej wizycie podjal decyzje na podstawie wczesniej zleconych badan. Sa to koszty ale moim zdaniem zwykli ginekolodzy nie potrafia dzialac w trudnych przypadkach a w specjalistycznych klinikach potrafia zdzialac cuda. Nowy początek. 24 Odpowiedź przez Gosia22 2014-12-02 00:10:15 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( AniaFrania, tylko ,że mnie nie stać na takie leczenie ,ani nawet na prywatnego lekarza "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 25 Odpowiedź przez samotnax4 2014-12-02 00:35:56 samotnax4 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-08 Posty: 1,010 Wiek: kobiet się o wiek nie pyta;) Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Autorko odezwij sie do mnie na gg, byc moze bede mogla Ci pomoc. numer 1766232 Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
52 odp. Strona 1 z 3 Odsłon wątku: 49938 Zarejestrowany: 30-12-2018 12:35. Posty: 18 IP: 11 stycznia 2019 14:06 | ID: 1439604 Witam, proszę niech któraś z Was mi pomoże...od roku z mężem staramy się o dziecko i rezultatów brak. Gdy byłam u ginekologa prywatnie przepisał mi tabletki duphaston i muszę przyznać że po nich miałam większy apetyt i lepszy humor. Niestety nie mam teraz pieniążków i nie mogę iść prywatnie jedynie przez NFZ tylko problem w tym że musiałabym czekać do lutego miałam robione też robione badania ogólne morfologia cukier itd. i wszystko jest ok. Nie wiem co się dzieje. Miała to któraś z was bądź wiecie co zrobić bo ja odchodzę od zmysłów 1 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 11 stycznia 2019 14:32 | ID: 1439608 Kochana daj na luz . Stres nie jest dobry. . Żyj normalnie a jak przyjdzie czas to będzie. Nie ma się co stresować jak jest wszystko dobrze. Trzymam mocno kciuki będzie dobrze! 2 JestemOliwka Zarejestrowany: 30-12-2018 12:35. Posty: 18 12 stycznia 2019 14:40 | ID: 1439644 Naprawdę mam nadziejęDziękuję za wsparcie 3 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 12 stycznia 2019 14:44 | ID: 1439646 JestemOliwka (2019-01-12 14:40:07)Naprawdę mam nadziejęDziękuję za wsparcie Kochana nigdny nie widomo co przyniesie nam jutro . Bądz dobrej myśli 4 J004 Zarejestrowany: 21-01-2019 20:07. Posty: 3 21 stycznia 2019 20:40 | ID: 1440194 Hej, jesteś w podobnej sytuacji co ja 3 lata temu. Wybaczcie Panie,ale od tekstów 'wszystko będzie dobrze, nie stresuj się' nie znajdziesz w ciążę. Bierz sprawy w swoje ręce! Ten Twój ginekolog dał Ci lek tak sobie czy postawił diagnozę i wyjaśnił co kiedy i dlaczego masz brać? Jeśli lek nie zmienił nic w temacie ciąży, to trzeba zmienić leczenie. Ja żałuję, że wszystkich możliwych testów nie można zrobić na raz, bo moja diagnoza trwała w sumie 4 lata. Badania niestety są drogie i podstawowy pakiet dla planujących ciążę kosztuje parę stówek. W tym na przykład toksoplazmoza 2 testy... Jeśli na dzień dobry Twój ginekolog na prywatnej wizycie nie zlecił Ci ich zrobić, to radzę zmienić lekarza... Ja tego nie zrobiłam jak miałam 20-kilka lat i straciłam parę lat bezsensownych wizyt i kupę kasy. Wracając do badań: zrób sobie badania tarczycy. Może to oklepane, ale 3 badania za ok. 30 zł mogą Ci zaoszczędzić sporo kłopotów (tsh, ft3 i ft4 to te badania), w dalszej kolejności poziom hormonów - estrogen, progesteron i testosteron. Lekarz rodzinny powinien dać skierowane, pamiętaj że trzeba je zrobić w odpowiednim dniu cyklu. To tyle zrobiłabym na początku przy ograniczonym budżecie. Powodzenia! Uszy do góry! I działaj! W razie pytań, pisz. Pozdrawiam J. 5 Angel1007 Zarejestrowany: 22-01-2019 11:06. Posty: 3 22 stycznia 2019 11:21 | ID: 1440235 Mam nadzieję że pomoge. Powinnas zrobić badanie tsh niezależnie od dnia cyklu. Ft3 i ft4. Być może problem lezy w niedoczynnosci tarczycy i wtedy trzeba udac się do endokrynologa. Tsh najlepsze do zajscia w ciążę wynosi Przy wyższym moga byc problemy ale nie muszą. Między 3 a 5 dniem cyklu zrob lh fsh estriadol. 7 dni po owulacji poziom progesteronu i prolaktyny. Wysoka prolaktyna utrudnia zajscie w ciążę. Mozna to uregulować. Jezeli masz plamienia przed okresem to moze to byc niedobór progesteronu lub niedomoga lutealna. Mozesz poprosic ginekologa o skierowanie na badanie droznosci jajowodow tzw hsg. Na początek to wystarczy. 6 Angel1007 Zarejestrowany: 22-01-2019 11:06. Posty: 3 22 stycznia 2019 11:26 | ID: 1440236 Twój mąż powinien zrobić badanie nasienia. Niestety na to nie ma skierowania. Koszt od 100 do 150 zl zależy gdzie robisz. 7 Katerina65 Zarejestrowany: 18-02-2019 19:14. Posty: 3 18 lutego 2019 19:34 | ID: 1441635 A sprawdzałaś może, dni płodne? Wiesz czasem jest tak,że pomimo starań się nie udaje, bo nie trafia się w te dni. Uda się, nie zamarwiaj się tylko, badania na pewno wskażą Ci w czym jest problem, ale spróbuj określać też płodne dni... poczytaj (wymoderowano) jak szybko zajsć w ciąże. Ja tam zakupiłam tester owulacyjny ze śliny. Życzę Tobie powodzenia ! Ostatnio edytowany: 18-02-2019 19:55, przez: Stokrotka 8 Justyna1989 Zarejestrowany: 14-03-2019 13:17. Posty: 12 14 marca 2019 14:13 | ID: 1442986 Problem z zajściem w ciążę to temat złożony, pewnie nikt tutaj nie da ci recepty na to, ja ci polecam urządzenie do monitorowania cyklu, może staracie się w zły dzień twojego cyklu. Kup sobie tester owulacji ze śliny afrodyta, i spróbujcie współżyć w czasie jajeczkownaia. Możesz go kupić na stronie {wymoderowano} Ostatnio edytowany: 14-03-2019 19:30, przez: Stokrotka 9 Monta123 Zarejestrowany: 28-04-2019 22:24. Posty: 6 29 kwietnia 2019 11:59 | ID: 1445132 Dziewczyny mają racje. Trzeba zrobić badania hormonalne, ona bardzo lubią przeszkadzać. A może monitoring owulacji? To badanie HSG też jest ważne, ponieważ jeśli masz nie drożne jajowody to plemnik nie będzie miał jak się przedostać do jajeczka by je zapłodnić. Ja też staram się prawie 3 lata i nic. 3 razy straciłam rok po roku w różnych tygodniach ciąży. 10 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 29 kwietnia 2019 15:40 | ID: 1445145 Myślę że te wszystkie różne badania które proponuje cię powinien zadbać lekarz prowadzący. To jednak lekarz zna się najlepiej. Choć nie zawsze znajduje przyczynę... 11 Monta123 Zarejestrowany: 28-04-2019 22:24. Posty: 6 29 kwietnia 2019 17:32 | ID: 1445149 Nie każdy lekarz podejdzie do sprawy profesjonalnie. Ja poroniłam 3 razy. I żaden ginekolog nie zgodził się na zrobienie mi monitoringu owulacji oraz sprawdzenia czy moje jajowody są drożne. Jak zapytałam dlaczego to mi odpowiedział, że nie ma podstaw do takich dużych kroków. Stwierdził, że zachodziłam w ciążę bez problemu i napewno owulacje mam i drożne jajowody też mam. Tylko, że ostatnie poronienie miałam w czerwcu 2014roku i od tej pory nie umiem zajść w ciążę. Odpuściłam daremnych lekarzy w Polsce i wyjechałam ponad rok temu do DE i zaczęłam od zera diagnozowanie się. I tu mi napewno niczego nie odmówią. I napewno zrobia wszystko co w ich mocy by mi pomóc zajść w ciążę. W Polsce więcej konowałów niż lekarzy z powołania. Najlepiej do każdego lekarza prywatnie i sypać kasą za każdą wizytę za każde badania 100% za każde leki 100% to wtedy każdy lekarz by się zajął. Brak słów normalnie. Tu od kopa po pierwszej wizycie ginekologa otrzymałam skierowanie na badania hormonalne. I za żadne nie zapłaciłam nawet centa. Wszystko refundowane i nie zająknęli się nawet przez chwile, a jak powiedziałam że staram się z mężem o dziecko od prawie 3 lata i nic nie wychodzi to się uśmiechnął i powiedział, że pomogą z całych sił. Najpierw robią badania, a po 10 maja będę rozmawiać z ginekologiem na temat monitoringu owulacji i HSG oraz dokładne szczególne badanie nasienia mojego męża. 12 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 29 kwietnia 2019 21:52 | ID: 1445165 Odp. na: #11Tu masz kochana rację. Nasza służba zdrowia to porażka. Co ważniejsze badania NFZ nie obejmuje.. mało kogo stać by płacić za tak drogie badania a jak jakieś chciałam zapytał,, po co to pani,, to jest podejscie lekarza! 13 Monta123 Zarejestrowany: 28-04-2019 22:24. Posty: 6 30 kwietnia 2019 11:55 | ID: 1445187 Powiem szczerze, że zaczęłam od zera leczenie w DE i warto przejść jeszcze raz wszystkie badania,bo te badania które tutaj mi zrobili to połowe w Polsce nie chcieli mi zrobić bo po co, a to jest nie potrzebne itd. Tyle ile ja przeszłam ginekologów w Polsce to brak słów. Żaden ginekolog nie chciał zrobić mi monitoringu owulacji, ale jak bym zapłaciła to by mi zrobili wszystko co chce. Ale ja nie byłam taka głupia i nie płaciłam w Polsce za coś co mogło być zrobione przez NFZ bo w Polsce nawet za to, że ginekolog zrobi HSG to NFZ im za to zapłaci a ja bym miała pewność, że jajowody mam drożne. Ale cóż będę tu się starać o takie badania. Mam nadzieję, że tu mi niczego nie odmówią, a wręcz pomogą mi zajść w ciążę i ją utrzymać bez większych komplikacji. 14 Falbanaa Zarejestrowany: 29-05-2019 21:21. Posty: 1 29 maja 2019 21:32 | ID: 1446630 My staramy sie z mężem od 5 lat i nic , badania przeszłam juz wszystkie możliwe i mąż tak samo , mam niedoczynnosc tarczycy ale hormony wyregulowane od jakiś 3 lat juz , braliśmy z mężem suplementy bardzo drogie polecane przez lekarzy , kupiliśmy psa zrobiliśmy remont domu byliśmy na wakacjach by nie myślec o temacie . W tym czasie mieliśmy momenty ze ,, samo przyjdzie ,, żeby sie nie nakręcać ale tez takie ,, bierzemy sprawy we własne ręce,, gdzie poświeciliśmy mnóstwo energi czasu i nerwów i kasy na te rożne badania i zabiegi ,, i NIC lekarz leczący niepłodność który spowodował ze mona przyjaciółka zaszla po 4 latach stwierdził po roku badań ze nie ma więcej pomysłów bo wszystko z nami dobrze , nawet ba mąż ma wyniki bardzo dobre a ja owulacje książkowa i ze jak do 35 roku życia max nie zajdę to zostaje in vitro.... a moje trzy znajome z towarzystwa właśnie zaszly wszystkie trzy za pierwszym razem . I gdzie tu sprawiedliwość Sie pytam ? Nie ma 15 Ibiza88 Zarejestrowany: 15-07-2019 09:18. Posty: 7 15 lipca 2019 09:38 | ID: 1448897 Ja dopiero zaczełam starania, od razu z wykorzystaniem żelu prefert vaginal, który ma pomóc w zapłodnieniu. Może również spróbuj go aplikować? 16 Angel1007 Zarejestrowany: 22-01-2019 11:06. Posty: 3 20 lipca 2019 15:50 | ID: 1449209 17 Goha92 Zarejestrowany: 21-08-2019 15:03. Posty: 12 28 sierpnia 2019 14:07 | ID: 1450848 Ja starałam się przz 6 cykli. Początkowo spontanicznie do tego podchodziliśmy ale przy 3 próbie zaczęliśmy szukać przyczyn. Ja skupiłam się na śledzeniu dni płodnych, urządzeniem które kupił mi mąż, był to komputer myway. Udało się i dzisiaj jesteśmy szczęśliwy rodzicami dwójki dzieci 18 Tigrina Zarejestrowany: 26-11-2009 23:06. Posty: 4674 8 września 2019 02:41 | ID: 1451363 Oj, nie zawsze sie ma, co się chce. W rodzinie nie mają dzieci od kilkunastu lat, a oboje mogą, wszystkie mozliwe badania i zabiegi przeszli. My mamy jedna córkę. Zaraz osiem lat będzie miała. Miałam cesarke i lekarze zalecili wstrzymać się przez rok od porodu do drugiego dziecka. A więc juz od prawie siedmiu lat "jedziemy bez gumy" i nic. Wyniki dobre, i tyle. I już nawet o tym nie myślimy, zeby mieć drugie dziecko, zblizamy się do czterdziestki. Ne ma i tyle. nie zawsze to od nas zależy. 19 Sasha34 Zarejestrowany: 21-08-2019 12:56. Posty: 12 30 września 2019 15:14 | ID: 1452792 Tigrina (2019-09-08 02:41:46)Oj, nie zawsze sie ma, co się chce. W rodzinie nie mają dzieci od kilkunastu lat, a oboje mogą, wszystkie mozliwe badania i zabiegi przeszli. My mamy jedna córkę. Zaraz osiem lat będzie miała. Miałam cesarke i lekarze zalecili wstrzymać się przez rok od porodu do drugiego dziecka. A więc juz od prawie siedmiu lat "jedziemy bez gumy" i nic. Wyniki dobre, i tyle. I już nawet o tym nie myślimy, zeby mieć drugie dziecko, zblizamy się do czterdziestki. Ne ma i tyle. nie zawsze to od nas zależy. Czasami warto odpuścić sobie mentalnie pod tym względem, aby tak na siebie nie naciskać i nie stresować się każdym nieudanym miesiącem, niekoniecznie warto to robić pod kątem medykamentów i terapii, szczególnie podczas pierwszych lat starań. Sama mam PCOS, biorę clo i Myofolic, trochę mi się ostatnio poprawiły badania, próbujemy, próbujemy... jest jeszcze nadzieja :) 20 milenam Zarejestrowany: 03-11-2019 20:58. Posty: 3 3 listopada 2019 21:03 | ID: 1454491 Cześć ☺ jest tutaj ktoś jeszcze kto stara się o dzieciątko ? lub może komuś juz sie udalo ?☺
Gość ale ty jestes niekumata Gość upić się i to bardzo Gość panterka w centki Gość panterka w centki Gość malutkab Gość panterka w centki Gość panterka w centki Gość malutkab Gość ej ej eje dziewczyno!!!! Gość panterka w centki Gość panterka w centki Gość malutkab Gość panterka w centki Gość malutkab Gość panterka w centki Gość malutkab Gość panterka w centki Gość bialamasajka Gość tanita Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony Zaloguj się Posiadasz własne konto? Użyj go! Zaloguj się
Pary starające się o dziecko nierzadko doznają frustracji, gdy pomimo prób nie dochodzi do zapłodnienia. Trudności z zajściem w ciążę dotykają także tych kobiet, które regularnie miesiączkują. Należy jednak pamiętać, że nawet podręcznikowy cykl miesięczny nie gwarantuje udanego poczęcia. Przyczyn niepłodności jest wiele, a część z nich nie daje żadnych oznak. W rezultacie wiele par nie zdaje sobie sprawy z istnienia problemu z poczęciem. Zobacz film: "Niepłodność a bezpłodność" spis treści 1. Przyczyny trudności z zajściem w ciążę 2. Zablokowane jajowody 3. Endometrioza a ciąża 1. Przyczyny trudności z zajściem w ciążę Jeśli chcesz zajść w ciążę, ale mimo prób nie doszło jeszcze do zapłodnienia, zapewne zaczynasz się martwić. Specjaliści uspokajają jednak, że w większości przypadków nie ma powodu do obaw. Wiele zależy od tego, jak długo starasz się o dziecko. U około 80% par dochodzi do poczęcia po sześciu miesiącach starań, a odsetek ciąż wynosi aż 90% po 12 miesiącach prób. Te dane odnoszą się do par, które w każdym miesiącu w stosownym momencie uprawiały seks bez zabezpieczenia. Jeśli próbujesz zajść w ciążę od mniej niż sześciu miesięcy i nie zawsze uprawiasz seks w czasie owulacji, daj sobie trochę czasu i kontynuuj starania. Jeżeli jednak bezowocne próby trwają już 6-12 miesięcy, wiele wskazuje na problemy z niepłodnością. Za trudności z zajściem w ciążę może odpowiadać wiek. Kobiety po 35 roku życia i mężczyźni po 40 mogą napotkać więcej problemów z poczęciem niż osoby młodsze. W przypadku kobiet ma to związek z faktem, że wraz z wiekiem zmniejsza się częstotliwość owulacji i jej jakość. Nawet jeśli kobieta ma owulację w każdym miesiącu, jej jajeczka i hormony mogą nie być już wystarczająco dobrej jakości, by doszło do zapłodnienia. Także mężczyźni mogą mieć problemy z płodnością. Według danych statystycznych u 20-30% par to mężczyzna jest odpowiedzialny za trudności z poczęciem. Problem może mieć swoje źródło w nieregularnej owulacji u kobiet. Ta przypadłość dotyka nawet 25-30% pań, które nie mogą zajść w ciążę. Wiele kobiet ma także problem z zablokowanymi jajowodami, endometriozą lub wadami budowy macicy. Niekiedy niepłodność jest spowodowana chorobą, na przykład niezdiagnozowaną cukrzycą lub chorobą tarczycy. Również niezdiagnozowane choroby przenoszone drogą płciową mogą utrudniać zajście w ciążę. W przypadku 25-30% par zmagających się z niepłodnością jej przyczyna pozostaje nieustalona. PYTANIA I ODPOWIEDZI LEKARZY NA TEN TEMAT Zobacz odpowiedzi na pytania osób, które miały do czynienia z tym problemem: Dlaczego nie mogę zajść w ciążę? - odpowiada lek. Aneta Zwierzchowska Nie mogę zajść w ciążę. Dlaczego? - odpowiada lek. Magdalena Parys Dlaczego nie mogę od 8 lat zajść w ciążę? - odpowiada lek. Maja Sidor-Lenkiewicz Wszystkie odpowiedzi lekarzy 2. Zablokowane jajowody Jajowody to cienkie rurki po obu stronach macicy, które prowadzą dojrzałe jajo z jajników do macicy. W wyniku zablokowania jajowodów jajo nie może przedostać się do macicy. Ten problem występuje u 40% kobiet dotkniętych niepłodnością. Jeżeli jednak zablokowany jest tylko jeden jajowód, ciąża jest możliwa. Czasami jajowody są zablokowane tylko częściowo. Wówczas istnieje ryzyko tak zwanej ciąży pozamacicznej. Najczęstszą przyczyną zablokowania jajowodów jest zapalenie narządów miednicy mniejszej. Choroba jest zwykle wynikiem chorób przenoszonych drogą płciową. Zablokowanie jajowodów może mieć miejsce również na skutek chlamydii lub rzeżączki, infekcji macicy spowodowanej aborcją lub poronieniem, pękniętego wyrostka robaczkowego, dawnej operacji na podbrzuszu, wcześniejszej ciąży pozamacicznej, operacji na jajowodach lub endometriozy. Zablokowane jajowody z reguły nie wywołują żadnych objawów. Jedna z odmian tej przypadłości może powodować ból w podbrzuszu i nietypową wydzielinę z pochwy, ale te symptomy nie występują u każdej kobiety. 3. Endometrioza a ciąża Endometrioza to choroba, która objawia się formowaniem i rośnięciem tkanki wyściełającej macicę poza macicą. Te narośle mogą powodować ból i niepłodność nawet u połowy kobiet dotkniętych endometriozą. Komórki endometrium znajdujące się poza macicą reagują na hormony w taki sam sposób jak w macicy. Tkanka staje się grubsza, by przyjąć embrion, a gdy nie dochodzi do zapłodnienia, nadmiar komórek rozpada się i jest usuwany podczas miesiączki. U chorych na endometriozę tkanka endometrium poza macicą również zyskuje na grubości, złuszcza się i krwawi, jednak nie może być usuwana przez pochwę. W rezultacie tkanka kumuluje się i powoduje powstawanie blizn, cyst i zrostów. Narośle występują zwykle w okolicy miednicy, na jajnikach lub w ich pobliżu. Kobiety z endometriozą zmagają się zazwyczaj z bolesnymi miesiączkami i odczuwają ból podczas stosunków płciowych. U części chorych nie pojawiają się jednak żadne niepokojące sygnały, a o chorobie dowiadują się po diagnozie niepłodności. Endometrioza jest odpowiedzialna za około 30% przypadków niepłodności, ale nie każda kobieta dotknięta tą chorobą ma problemy z zajściem w ciążę. Co ciekawe, ciąża może pomóc w łagodzeniu objawów choroby i spowolnieniu jej rozwoju. Nie do końca wiadomo, jaki jest związek pomiędzy endometriozą a niepłodnością. Dotychczas ustalono, że narośle wokół jajowodów mogą utrudniać przedostanie się jaja do jajowodów. Jeżeli objawy endometriozy mają miejsce w jajniku, choroba może uniemożliwić owulację. Tkanka endometrium może formować się wewnątrz jajowodów i blokować spotkanie jaja i spermy. Co więcej, ze względu na ból podczas stosunku nasilający się podczas owulacji część par może zrezygnować ze współżycia w tym czasie i tym samym zmniejszyć swoje szanse na poczęcie. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Błędy, które utrudniają zajście w ciążę. polecamy
Re: Nie mogę zajść w ciążę ... przez Be-Be » 29 paź 2012, o 07:14 ja też prawie rok się starałam i nic z tego nie wychodziło. Myślałam, że po odstawieniu tabletek to płodność ruszy lawinowo i po miesiącu już będzie po sprawie a tu zonk, jak już zrobiłam badania i okazało się że płodność wróciła to lekarz zasugerował, że wina może leżeć po stronie męża - podobno coraz więcej panów ma teraz problem z ruchliwością i żywotnością plemników. Nie zdążyliśmy tego sprawdzić laboratoryjnie bo zaszłam w ciążę, ale moja radość trwała dwa tygodnie i poronienie. Udało się za kolejnym podejściem. Z doświadczenia wiem, że jak się ma parcie na zajście to jest trudniej, psychika działa niestety na niekorzyść w tym przypadku i organizm się blokuje. Ale trudno jest też dać na luz jak się czegoś bardzo pragnie. Musisz być cierpliwa, a jeżeli lekarz przy kolejnej wizycie stwierdzi, że masz normalne cykle i owulacje bez zarzutu to zapytaj go o badania męża na ruchliwość plemników. To nie jest żadna ujma dla faceta, rodzicami jest się wspólnie, wspólnie daje się życie, to nie tak, że tylko kobiety mają problemy z poczęciem.
nie mogę zajść w ciążę forum